Od: „karolina”<chce_krakersa>@op.pl>
Do: <lechmjakob@poczta.onet.pl>
Wysłano: 24 maja 2007 11:41
Temat: Po trochu_o_literackiej_pasji

Dobry wieczór! 🙂

W marcu wysłałam do Pana „spontaniczny” – jak Pan sam określił – e-mail, gratulując Panu znakomitej książki i jednocześnie zwierzając się ze swojego kiełkującego – mam nadzieję – talentu literackiego popartego pisaniem pamiętnika i konkursami literackimi.
Muszę przyznać, że wzięłam sobie do serca Pana słowa dotyczące wyrobienia sobie zdania o literaturze i przekonując się do książek pozornie mnie nie interesujących znalazłam w nich całkiem ciekawe wartości.
Niech Pan jednak pozwoli, że pomęczę Pana i tym razem. Chciałabym mianowicie zapytać jak to było z Pana literacką pasją? Kiedy mniej więcej poczuł Pan, o tam, w środku, że pisarstwo jest dla Pana ważne? Czy od dawna był Pan przekonany, że to właśnie rzecz, którą chciałby Pan robić w przyszłości, czy może w pewnym momencie swojego życia stanął Pan na zakręcie, nie mogąc zdecydować się na wybór swojej własnej drogi?
Ja na przykład, będąc w 1 klasie dość wymagającego liceum czuję niemałą presję bycia dobrą w każdym z przedmiotów, chociaż trzeba przyznać, że z niektórymi przedmiotami sobie nie radzę tak, jakby chciała. A jedną z niewielu rzeczy, która naprawdę sprawia mi przyjemność i pozwala na odreagowanie ‚szkolnych stresów’ jest właśnie pisanie, dawanie upustu swoim myślom i emocjom. Właśnie. Czy Pan też miał problemy z niektórymi szkolnymi przedmiotami? 🙂
We wrześniu czeka mnie kolejny konkurs literacki na którym strasznie mi zależy, ponieważ jedną; z głównych nagród jest wydrukowanie zwycięskich tekstów w tomikach opowiadań, a także ich lokalna promocja.
Mam nadzieje, że w przyszłości uda mi się wykorzystać całe to ‚pisanie’ i jednocześnie będę miała prawdziwe powody do zadowolenia ze swojej małej twórczości.

Pozdrawiam i czekam na odpowiedź.

Karolina xxx