Dzień dobry

Piszę tak późno bo zastanawiałem się czy warto zawracać Panu głowę. Jednak jak zwykle ciekawość wzięła górę. Poza tym chciałbym utrzymać z Panem kontakt. Trochę za bardzo podobało mi się to co Pan mówił i jak mówił. Miałem też w ręce tomik Pańskich wierszy, co prawda niezbyt długo, to jednak, co przeczytałem było całkiem interesujące (…)

Pozdrawiam Ja i Gośka też, kazała się do tych pozdrowień dołączyć, myślę, że podpisała by się pod tym listem.