MATOŁKOWATOŚĆ

Powiadają, że historia jest nauczycielką życia. A co, jeśli owa nauczycielka głucha, ślepa i w dodatku niema? Przynajmniej takie można odnieść wrażenie rozglądając się dookoła. W naszym kraju, w naszej rzeczywistości, obecnej rzeczywistości. Bo pamięć miewamy krótką; operujemy stereotypami, z chęcią poddając się instynktowi stadnemu mimowolnie (lub celowo) tępimy indywidualizm. Zaś obawa wykluczenia ze stada,…

LEP

Słów kilka o kontaktach z mediami. To dziedzina grząska, niczym bagno. I łatwo dajemy w medialnym bagnie pogrążyć. My, pisarze. Czasem nieświadomie, czasem przez wyrachowanie, a bywa iż przez naiwność. Wiadomo co nami powoduje. Myśl o tym, że nagłośnienie przynosi szansę zwiększenia popularności, a przynajmniej wzmoże zainteresowanie naszymi płodami. Bywa przecież, że po marszu przez…

KORUPCJA

Wydawca mojego wyboru wierszy opowiedział telefonicznie dziwną historię. Zdarzyło się to w trakcie rozsyłania do pism egzemplarzy promocyjnych książki. Otóż jeden z najbardziej prestiżowych dzienników polskich zażądał pieniędzy za napisanie i opublikowanie recenzji. Nie tyle gazeta, dokładniej mówiąc, co jeden z krytyków literackich tam zatrudnionych. Krytyk powszechnie znany i sporo drukujący – mniejsza tu o…

HUMOR

Co znaczy śmiech? Cóż takiego tkwi w śmieszności? Co by miały wspólnego mina błazna, gra słów, qui pro quo z wodewilu, scena z wyrafinowanej komedii? (Henri Bergson „Śmiech. Esej o komizmie”) Zdumiewające, jak lekceważąco bywa pojmowany humor. Prędzej postrzega się w nim trzpiotowatość, niźli przejaw mądrości, chętniej widzimy go w roli pustego rozśmieszacza, niźli jako…